niedziela, 26 kwietnia 2015

Elizabeth cd Nathan

- jestem liderką serdeczności - warkłam
On puścił mnie . Odwróciłam sie i chciałam mu przywalić ale się powstrzymałam .
Poprawiłam czapkę i zaczełam iść w swoją strone czyli poszukać zdobyczy do upolowania .
- czekaj - odparł
- co ?-zpaytałam obracając sie
- jak się nazywasz ?
- Elizabeth - odparłam po cyzm wspiełam się na duże , grube drzewo gdzie był schowany mój łuk i strzały. Zeszłam po czym spojrzałam na niego .
- a ty się nie przedstawisz ? -zapytałam
- Nathan - odparł
Odwróciłam sie w strone lasu i poszłam w głąb jego . Upolowałam dorodną łanie po czym zaczełam ją ciągnąć przez las do swojej frakcji .
Nathan ?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz