piątek, 1 maja 2015

Ashley cd Daniel

Popatrzyłam się na nóż chłopaka a potem na niego. Lubię ryzyko, wyjmując swój nóż zeskoczyłam z dość wysokiego drzewa.
- No proszę bardzo - powiedziałam
Chłopak uśmiechnął się i popatrzył gdzieś indziej.
- Ale nie podchodź - powiedziałam
- Bo? - spytał
- Znaczy jak tam chcesz, możesz mieć wbity nóż w jakąś część twojego ciała - mruknęłam
Daniel?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz